O wiosennym barwieniu jaj… czyli 9 sposobów na eko pisanki

W książce miesiąca - "Tradycyjna kuchnia pomorsko-wielkopolska" znajdziecie Państwo ciekawe przepisy na dania z jaj, a także ciekawe informacje na temat barwienia jaj cebulą, oziminą, buraczkami…

Rozdział zatytułowany: „O barwieniu jaj, prażnicy, szarych jajach, mącznych jajecznicach i koglach- moglach”. W tym rozdziale Czytelnicy znajdą przepisy m.in. na prażnicę, najróżniejsze jajecznice, np. na okrasie, z kurkami lub solonym śledziem, przepisy na jajka sadzone, marynowane i w majonezie, a także ciekawe informacje o wielkanocnych tradycjach związanych m.in. z barwieniem jaj…

O wiosennym barwieniu jaj…

Już w okresie międzywojennym, szczególnie w miastach, powoli rezygnowano z barwienia jajek naturalnymi barwnikami roślinnymi. Wygodniejsze w użyciu były fabryczne przygotowywane chemiczne zestawy barwników pozwalających szybko i bez specjalnych kłopotów nadać jajkom pożądany kolor.


Na wsiach wszakże jeszcze po II wojnie światowej używano roślin do przygotowywania święconych jaj. Głównie w użyciu były łupiny cebul oraz młode oziminy. Warto przypomnieć, jak radzono sobie w czasach, gdy chemii nie znano.

9 sposobów na eko pisanki

  1. Tak więc, by jajka były żółte i żółtopomarańczowe gotowano je w łupinach cebuli. 
  2.  W celu uzyskania koloru brunatnego moczono jajka w odwarze kory dębowej. 
  3. Kolor fioletowy gwarantowały listki kwiatu ciemnej malwy. 
  4. Gotowanie w młodym życie, jęczmieniu lub trawach, listkach jemioły umożliwiało uzyskanie barwy zielonej. 
  5. By jajka były pomarańczowe wykorzystywano krokus. 
  6. Czerń pozwalała uzyskać kora olchy. 
  7. By jajka były niebieskie, należało wymoczyć je w odwarze z kwiatów chabru. 
  8. Bordowy kolor gwarantowało gotowanie w buraczkach. 
  9. Skorupki o kolorze brunatnym, kawowym uzyskiwano przez zanurzenie w odwarze z kawy lub palonego korzenia cykorii.


Barwę mniej lub bardziej intensywną uzyskiwano regulując długość kąpieli jajka w odwarach. Możliwe było też komponowanie innych kolorów przez mieszanie poszczególnych roztworów ze sobą.

Trwałe i piękne kolory 

Opisane sposoby barwienia były zapewne pracochłonne, lecz miały niewątpliwa zaletę. Barwy uzyskiwane były stosunkowo trwale, miłe dla oka, a przede wszystkim roślinne barwniki były tańsze i zdrowsze od chemicznych.
Na północy regionu, gdzie kaszubskie wpływy były najsilniejsze, w pierwszy dzień świąt na frysztyk, czyli śniadanie jadano w niektórych domach jajecznicę na boczku lub słoninie wędzonej nazywaną prażnicą.

Przepisy kulinarne na oryginalne, proste i ciekawe dania m.in. z wykorzystaniem jajek i nie tylko, znajdą Czytelnicy w naszej książce miesiąca „Tradycyjna kuchnia pomorsko-wielkopolska”.

O naturalnym barwieniu jaj przeczytacie także w Biokurierze 2/2017! Polecamy!

magda

Newsletter

Otrzymuj najświeższe informacje o wydawanych przez nas pozycjach.

wydawnictwo gaj © 2017
Projekt i wykonanie: Agencja interaktywna sas design